Rok 2019 rokiem wegańskim w Polsce 0
Rok 2019 rokiem wegańskim w Polsce

Zmiana podejścia ludzi do żywienia wymaga całych dekad, a być może nawet setek lat, ale to wreszcie nastąpi. Powoli, systematycznie weganizm zyskuje na znaczeniu. Od zmiany tego, jak się odżywiamy, nie ma odwrotu, gdyż jest to proces ewolucyjny. Świadomość naszego odżywiania jest coraz większa, a właśnie to jest kluczowe w tym wszystkim.

Prawdopodobnie wielu w tej chwili się oburzy, rzucając na odchodne: miliony lat jadaliśmy mięso i to nas ukształtowało, więc po co to zmieniać?”. Powodów jest jednak sporo, można się nawet pokusić o stwierdzenie, że... mniej jest powodów, dla których wciąż jadamy mięso.

Wegańska dieta to zdrowa żywność i konieczność

Ziemię zamieszkuje siedem i pół miliarda ludzi. Liczba ta nadal rośnie, a co za tym idzie, rośnie konsumpcja pożywienia. Produkcja przemysłowa mięsa pochłania ogromne ilości zasobów naturalnych i staje się powoli niewystarczająca, gdyż z procesem hodowli wiąże się duże zapotrzebowanie na paszę, wodę etc.

Cały czas trwają prace nad zamiennikami wołowiny, wieprzowiny, czy drobiu. Rozważa się nawet sztuczną hodowlę komórek mięsa w inkubatorze. Oprócz tych działań nieustannie postępują próby zmiany upodobań w kierunku zjadania owadów.

Wszystko to jest wynikiem błędnego założenia, że musimy jeść pokarm zwierzęcy i tylko takim sposobem unikniemy głodu na wielką skalę. Gdyby tylko ludzie wyzbyli się w sobie archaicznych przyzwyczajeń żywieniowych i przypomnieli sobie, że zachodnia cywilizacja zawdzięcza najwięcej w tej materii... poczciwemu ziemniakowi.

Wegetarianizm a weganizm

Wegetarianizm bardzo zbliża nas do zasady nieprzyczyniania się do cierpienia zwierząt. Istnieje kilka różnych odmian wegetarianizmu, niektóre dopuszczają nabiał w całości.

Musimy w takim wypadku pomyśleć o przemysłowej hodowli drobiu czy bydła tylko po to, aby pozyskiwać takie produkty jak jaja i mleko. Warunki, w których przebywają te zwierzęta zaprogramowane tylko na dawanie nam tego, czego od nich potrzebujemy, są trudne do zniesienia dla wszystkich wrażliwych ludzi.  

Według nomenklatury weganizm to styl życia, dla którego oprócz stosowania diety bezmięsnej, weganie dążą do całkowitej eliminacji produktów pochodzenia zwierzęcego. Sposób hodowli krów do celów mlecznych, jest często tak samo uwłaczający godności żywej istoty, jak hodowla i ubój.

Niewielki procent  konsumentów zdaje sobie sprawę z tego, że krowa w tych tzw. nowoczesnych gospodarstwach całe życie przebywa w zamkniętym pomieszczeniu. Daleki jest to obraz od pokazywanych w reklamach szczęśliwych, radosnych, pasących się na łąkach łaciatych. Przemysł drobiu niestety nie jest tu wyjątkiem. Kury nioski w klatkach są właściwie maszynami do produkcji jaj.

Weganizm jest zdrowszy

Produkcja przemysłowa mięsa czy jaj nie może się obejść bez stosowania ogromnych ilości antybiotyków i sterydów. Korzysta się również z modyfikacji genów i krzyżowania, w celu wykreowania największych osobników. Kwestią czasu jest, kiedy wymknie się to spod kontroli.

Dużym problemem pozostaje utrzymanie higieny i przechowywania mięsa do celów konsumpcyjnych. Nierzadko pokarm ten jest przyczyną wielu dolegliwości. Wystarczy wspomnieć o takich chorobach odzwierzęcych jak pryszczyca, włośnica, czy choroba Creutzfeldta-Jakoba.

Mięso zawiera ponadto dużą ilość nasyconych kwasów tłuszczowych, zwłaszcza mięso czerwone, do którego zaliczamy wołowinę czy wieprzowinę, często spotykaną w jadłospisach. Następstwem nadmiernego spożywania jest podwyższony tzw. zły cholesterol i zwiększone prawdopodobieństwo rozwoju miażdżycy, choroby wieńcowej, a w konsekwencji nawet zawał i zgon.

Dieta w dużej mierze oparta na mięsie powoduje statystycznie więcej chorób układu pokarmowego w tym najdotkliwsze takie jak rak jelita grubego, odbytu. Pokarm mięsny silnie zakwasza organizm, w przeciwieństwie do diety roślinnej, która jest zasadotwórcza.

Mit o potrzebie ogromnych ilości białka

Przyjmuje się, że człowiek potrzebuje ok. 1 grama białka na kilogram masy ciała. Trochę wyższe zalecenia obowiązują w przypadku ludzi żyjących intensywniej jak sportowcy lub ciężko pracujący fizycznie itp. Czasem pojawiają się badania, które delikatnie przesuwają wyniki w jedną lub drugą stronę.

Niemniej absurdalne jest twierdzenie wielu, że muszą pochłaniać dużo mięsa (białka), żeby mieć siłę. Bardzo często wypowiadający się to osoby, dla których jedyną ciężką pracę, jaką wykonują w swoim życiu, to wchodzenie po schodach.

Tak, więc pracownicy biura, bibliotekarze, księgowi oni wszyscy domagają się góry mięsa, bo muszą mieć przecież siłę. Zapominają w tym wszystkim o tym, że koszt hamburgera to koszt czyjegoś życia i jest to zupełnie nieadekwatny koszt w stosunku do ich zapotrzebowania.

Przyzwolenie społeczne

W naszej kulturze istnieje wyraźny podział na zwierzęta różnych kategorii i niezrozumiałe przyzwolenie na zabijanie jednego gatunku zwierząt, a zarazem silny sprzeciw, jeśli chodzi o  zabijanie innych zwierząt.

Psy, koty są na samym szczycie tej drabiny (i są traktowane właśnie tak, jak weganie traktują każdą żywą istotę), podczas gdy bydło czy drób to kategoria podzwierząt”, która nadaje się tylko do skonsumowania.

Co pewien czas w mediach pojawia się lament i święte oburzenie, że ktoś tak strasznie potraktował swojego pupilka pieska, po czym bez jakiejkolwiek refleksji zasiada się do stołu, gdzie zjada schabowego z ziemniakami na obiad, albo kanapki z szynką na śniadanie.

Biorąc pod uwagę uniwersalne wartości i cierpienie, brzmi to, jak ponury żart. Dla zrozumienia tego, jak błądzimy, wystarczy przypomnieć sobie, jak żywią się inne kultury, w tym Azjaci, dla których wielkim przysmakiem jest pies, czy szczur...

Weganie są niedożywieni?

I całymi dniami chodzą głodni. Ten pogląd jest dosyć mocno rozpowszechniony wśród Polaków, nie ma jednak żadnych mocnych podstaw w tym stwierdzeniu. Pokarm czy to mięsny, czy roślinny to po prostu kalorie.

Oczywiście dużo łatwiej zaspokoić głód stekiem niż orzechami czy warzywami, niemniej jednak chodzi tylko i wyłącznie o odpowiednią podaż i bilans kaloryczny. Rośliny są w stanie niemal w stu procentach pokryć zapotrzebowanie na wszystkie składniki odżywcze.

Zaleca się ewentualnie przyjmować witaminę B12. Bogactwo potraw, jakie można przyrządzać bez mięsa, jest ogromna. Nawet mleko można spokojnie zastąpić tzw. mlekiem roślinnym”. Strach przed nadmiernie przyjmowanym estrogenem jest irracjonalny, gdyż o wiele więcej znajduje się go w piwie, po które często sięgamy.

Odpowiednio zbilansowana dieta wegańska może być nawet stosowana na pewnym poziomie, z powodzeniem u ludzi uprawiających kulturystykę. Dla porządku, nie mamy tu na myśli gigantycznej masy mięśniowej zawodowców, którzy oprócz kurczaka z ryżem, pochłaniają końskie dawki sterydów anabolicznych.

Weganizm, co zatem jeść i jak?

Jest coraz więcej inicjatyw gospodarczych, które za cel postawiły sobie produkcję zdrowej żywności. Firmy te zgodnie ze słowami Hipokratesa: „Niech pożywienie będzie lekarstwem, a lekarstwo pożywieniem”, zajmują się tworzeniem produktów wegańskich z poszanowaniem środowiska naturalnego oraz wszystkich istot zamieszkujących naszą planetę.

Warto wybrać takiego producenta, któremu zależy na tym, aby jego produkty były nie tylko bezmięsne i wegańskie, ale również wolne od innych składników, takich jak np. ulepszacze, konserwanty czy gluten, które negatywnie wpływają na nasze zdrowie. I nie chodzi tu o gluten występujący naturalnie w przyrodzie, ale o gluten przemysłowo wytrącany z ziarna, który jest produktem wysokoprzetworzonym.

Jakie produkty można tworzyć w oparciu tylko o dietę roślinną? Przeróżne:

Mleko roślinne

Mleko roślinne zamiast mleka krowiego, to doskonała alternatywa. Taki napój roślinny (w Europie producenci nie mogą nazywać go mlekiem) może być wyprodukowany z różnych surowców. I tak mamy na przykład do czynienia z takimi napojami roślinnymi, jak:

Warto zaopatrzyć się w taki napój, który uzupełnia niezbędne składniki, a zarazem nie jest słodzony dodatkowo cukrem. Można spotkać ciekawe kombinacje mleka łączonego dodatkowo z takimi produktami jak kakao lub mleko roślinne z bakteriami probiotycznymi.

Należy patrzeć na składniki, bo każdy produkt może się różnić ich zawartością, mimo tej samej nazwy.

Ser wegański

Taki produkt można uzyskać w wielu roślinnych surowców, nawet tak zaskakujących, jak… ziemniaki! Cudownie ciągnący się ser z ziemniaka? Dlaczego nie?  

Niemniej jednak istnieją gotowe produkty o niesamowitym smaku, które w żaden sposób nie składają się z produktów odzwierzęcych. Sery wegańskie mają różną konsystencję i smaki. Świetnie nadają się na poranne śniadanie, jak choćby rewelacyjny serek SERYO firmy Mleczni Bracia (spójrzcie na składniki!).

Wśród serów wegańskich występują również produkty, które znajdą zastosowanie w sałatkach. Są zazwyczaj twarde i aromatyczne. Wystarczy pokroić w kostkę, dodać do sałaty, dorzucić ulubione warzywa, pestki i pyszne, sycące danie jest już gotowe.

Burgery wegańskie

Bezmięsny kotlet wydaje się czymś zagadkowym, ale jednak istnieją takie produkty. W dodatku ich skład jest zdrowy dla naszego organizmu. Lekko pikantny smak takiego burgera do złudzenia przypomina smak wielu mięsnych burgerów. Wynika to z faktu, że mięsne potrawy również wzbogacane są specjalnymi mieszankami przypraw, gdyż nieprzyprawione mięso trudno spożywać.

Burgery bezmięsne mają tę przewagę, że nie zawierają mięsa, a oprócz przypraw ich główne składniki, takie jak kasza jaglanaburaki, pieczarki, konopie, są po prostu smaczne. Taki burger w towarzystwie sałatek to rewelacyjny obiad wegański. W dodatku można każdego dnia wybierać inny smak i skład.

Wegańskie dania dla dzieci

Wegańskie dania dla dzieci powinny mieć przyjemną, niepapkowatą konsystencję, zawierającą kawałki warzyw, które nie tylko uprzyjemniają posiłek, ale są również ważnym krokiem na drodze do nauki gryzienia.

Na rynku jest bardzo niewielka ilość słoiczków z obiadkami dla niemowląt, które nie zawierają mięsa. Zazwyczaj są to same warzywa lub owoce. Udaje się jednak znaleźć produkty w pełni zbilansowane pod kątem białka i tłuszczów, zawierające białko soczewicy, ciecierzycy lub grochu.

Należą do nich naturalne i świeże dania wegańskie dla najmłodszych, stworzone z bogatych w wartości odżywcze składników oraz zawierających żelazo, cynk i wapń, które wspierają prawidłowy rozwój dzieci i niemowląt.

Smaczny wegański posiłek dla najmłodszych oparty na słodkich ziemniaczkach, brokułach i ciecierzycy, przypadnie do gustu każdemu dziecku. Dzięki prostym, ale doskonale dobranym i wyrazistym przyprawom, jest smacznym daniem z charakterem.

Nadchodzi bezmięsna przemiana

Zabijanie żywej istoty w obecnych czasach, przy tak dużej ilości jedzenia marnowanego, z tak niskich pobudek, jak zaspokojenie potrzeb smakowych podniebienia, jest zwykłym barbarzyństwem. Na szczęście ludzie zaczynają dostrzegać problem i powoli, ale systematycznie zmieniają swoje upodobania. Coraz częściej pojawiają się wyspecjalizowane sklepy lub działy w marketach z żywnością wegańską.

Wśród młodszego pokolenia nie ma już wstydu, gdy ktoś przyznaje się, że nie jada mięsa. W wielu kręgach dieta bezmięsna stała się atrakcyjna i modna. Dobrze to wróży na przyszłość i daje wielką nadzieję, na poprawę bytu naszych mniejszych braci”.

Zmiana nawyków żywieniowych jest możliwa. To proces rozłożony w czasie, ale nasza przemiana została zapoczątkowana i od tego kierunku nie ma już odwrotu...

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl